Brak odrębnego budżetu

Udział reprezentowanych w wydatkach na pomoc prawną z urzędu. Wydatkami na pomoc prawną z urzędu obciąża się także strony postępowań. Dopiero w przypadku nieskuteczności egzekucji Państwo jest zobowiązane do wypłaty honorarium pełnomocnika. A zatem państwo, które ponosi takie koszty, ma tytuł prawny do ich dochodzenia od niektórych reprezentowanych. Nie wiadomo, jak często w praktyce z tytułów tych korzysta. Można podejrzewać, że skala zjawiska jest niewielka , jednak warto byłoby ją zbadać. W przypadku bowiem większej aktywności Państwa w tym zakresie ponoszone wydatki byłyby mniejsze.

Brak odrębnego budżetu na nieopłaconą pomoc prawną. Choć wydatki na nieopłaconą pomoc prawną są monitorowane, to w budżecie Państwa nie planuje się odpowiednich sum dla ich pokrycia. Dowodzą tego coroczne zaległości (bywało, że sięgające kilku lat) w wypłatach honorariów prawnikom. W procesie tworzenia budżetu poszczególne jednostki planują przyszłe wydatki na podstawie ponoszonych w poprzednim roku. jednak koszty nieopłaconej pomocy prawnej nie są wyodrębniane w osobną kategorię, a zawarte są w paragrafie „Koszty postępowań sądowych i prokuratorskich” i obejmują także m.in.: należności z tytułu wydawanych opinii akademii medycznych, koszty zabezpieczenia komorniczego i egzekucji komorniczej, obserwacji szpitalnych, koszty przewozu zwłok, sesje wyjazdowe sądu, koszty sprowadzenia i przewozu oskarżonego, świadków, biegłych, doręczanie wezwań i innych pism, ogłoszenia w prasie, radiu i telewizji.

Pierwszą w Polsce propozycją szerszego podejścia do zagadnienia pomocy prawnej był projekt stworzony w trakcie prac nad reformą procedury ad-ministracyjnej przez zespół Naczelnego Sądu Administracyjnego. Postulat stworzenia odrębnego funduszu pomocy prawnej przepadł jednak w końcówce prac parlamentarnych .

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>