Dostęp do adwokatury – argumenty stron

Szczegółowy opis i analiza zagadnienia dostępu do zawodów prawniczych przekracza ramy niniejszych uwag. Warto jednak, z jednej strony, przywołać niektóre argumenty, jakie w debacie padają, z drugiej zaś, przedstawić propozycje rozwiązań (nie poddając ani jednych ani drugich drobiazgowej ocenie czy analizie).

Krytyka obecnego systemu dotyczy zarówno zbyt małej liczby adwokatów, jak i samej procedury naboru. Oto niektóre z argumentów zwolenników zmian :

– sam fakt ograniczenia liczby adwokatów powoduje ograniczenie dostępu obywateli do fachowej pomocy prawnej zwraca na to uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich, takie jest doświadczenie wielu organizacji społecznych udzielających porad dowodem może być także fakt, że przy niemal niezmienionej liczbie adwokatów wpływa do sądów trzy razy więcej spraw niż 12 lat temu

– bardzo ograniczona jest także czasem możliwość wyboru adwokata, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, gdzie często praktykuje zbyt mała liczba adwokatów – na przykład jeden czy dwóch – w kilkunastotysięcznej miejscowości (w obszarze sądu, gdzie orzeka np. dziesięciu sędziów, kancelarię ma jeden lub dwóch adwokatów)

– usługi adwokackie są często zbyt drogie, a fakt, że adwokatów jest mało, powoduje, że mogą „przebierać” w klientach

– sami adwokaci skarżą się na zbytnie obciążenie sprawami z urzędu, twierdząc, iż jest tych spraw za dużo i nie są w stanie ich prowadzić

– adwokaci biorą na siebie zbyt dużo obowiązków, prowadzą zbyt wiele spraw, stąd zdarzają się ciągłe kolizje terminów, na czym cierpi sprawność wymiaru sprawiedliwości

– nagminnie zdarzają się przypadki bezskutecznego poszukiwania prawnika do poprowadzenia sprawy

– najtrudniej znaleźć pełnomocnika, który zgodziłby się poprowadzić sprawę przeciwko innemu adwokatowi – solidarność zawodowa i brak konkurencji powodują, że określona grupa społeczna jest pozbawiona pomocy prawnej (osoby, które chcą pozwać do sądu prawnika)

– bardzo ograniczona jest konkurencja między adwokatami, co ma ujemny wpływ na: ceny usług, jakość świadczonych usług oraz poziom etyczny adwokatów, którzy nie muszą się starać, bo i tak mają klientów

– procedura naboru do zawodu nie jest obiektywna

– nie ma ujednoliconych kryteriów naboru, egzaminy są organizowane na poziomie izby, która decyduje, ile osób i na jakich zasadach przyjąć na aplikację

– egzaminy czasem są dwustopniowe (test oraz egzamin ustny), czasem ograniczają się tylko do części ustnej

– mimo wymogów regulaminowych protokoły z egzaminów nie są sporządzane lub są niepełne

– brak przejrzystych procedur oraz kontroli społecznej nad procedurą naboru

– uznaniowość i nepotyzm (zdarzają się przypadki, że w komisjach egzaminacyjnych oraz radach podejmujących uchwały o wpisie na listę aplikantów zasiadają członkowie rodzin czy patroni kandydatów, którzy dali im wcześniej tzw. „promesę zatrudnienia” (choć niektóre z osób wyłączają się na czas zdawania „bliskiego” kandydata, to jednak oceniają jego konkurentów) .

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>