Dyrektor Departamentu Legislacyjnego

To wyodrębnienie byłoby bardzo wskazane, pod warunkiem wszelako, że model dysponowania środkami na pomoc prawną będzie modelem scentralizowanym „scentralizowanym” to strasznie niepopularne słowo i ono wcale nie musi oznaczać, że to Minister Sprawiedliwości położy na tym swoją łapę (to wyrażenie jest szczególnie niestosowne w obecnej sytuacji, ale niestety taki kolokwializm mi się wypsnął). Czy rzeczywiście w takim razie nie powinna tymi środkami administrować jakaś centralna jednostka, np. rada ds. pomocy prawnej? Pewnie docelowo tak, dobrze by tak było, jeno że każdy taki system wymaga stworzenia infrastruktury.

Marek Sadowski, dyrektor Departamentu Legislacyjnego, Ministerstwo Sprawiedliwości:

[…] I całkiem ostatnia kwestia: jakkolwiek byśmy się nie obracali i kręcili, to, choć dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, to musimy na koniec powiedzieć o pieniądzach. Państwo musi decydować, ile środków może asygno- wać […], na jakie sumy stać Państwo na opłacanie pomocy prawnej dla osób, których na to nie stać. Ponieważ na to, żeby zorganizować system finansowania pozabudżetowy albo silnie dofinansowany środkami pozabudżetowymi po prostu nie ma co liczyć, bo takich środków nie ma. Żaden system kredytu na obronę i pomoc z urzędu raczej nie wydaje się perspektywiczny w Polsce, skoro w ogóle kredyty w Polsce są tak trudne, jak są więc kredyty ze stopniem ryzyka, jaki jest w postępowaniu sądowym, są przeogromn[i]e [trudne], dr Marcin Radwan, Komisja Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej:

Myślę, że ostatni problem, chociaż wcale nie najmniej istotny, to znalezienie systemu finansowania pomocy prawnej z urzędu. To jest bardzo istotna kwestia i być może rzeczywiście rozwiązania, które dotyczą pewnego odpisu z wpisów sądowych, są rozwiązaniami, które idą we właściwym kierunku. Na pewno nie są takimi rozwiązaniami rozwiązania, które postulują, żeby był to ciężar, który mają ponosić korporacje zawodowe czy sami adwokaci lub radcowie prawni. Bo myślę, że dzisiaj te korporacje i ich członkowie w kraju nie byliby w stanie tego ciężaru świadczenia pomocy prawnej z urzędu ponieść, i myślę, że to jest rzecz, która jest oczywista.

Jako środowisko za zupełnie niezrozumiałe i niepokojące przyjmujemy i słyszymy na tej sali z ust bardzo poważnych autorytetów i z ust Ministerstwa propozycje, żeby korporacje finansowały pomoc bezpłatną.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>