Klient i jego dostęp do adwokata

Jeżeli porówna się polskie cyfry z liczbami z innych krajów, to skarżący, który wnosi do nas skargę w pierwszym etapie postępowania, mniej więcej 5% skarżących jest reprezentowanych przez jakiegokolwiek prawnika, czy to jest adwokat, czy to jest radca, czy to jest w ogóle ktokolwiek. Ta cyfra 5%, może to być góra 6 albo 7%, nie ulega zmianie od czasu, kiedy ja pracuję w Trybunale, czyli od 9 lat i to – ta cyfra i to, że ona się przez te lata nie zmienia – w jakiś sposób pośrednio świadczy także o tym, co się dzieje społecznie w kwestii dostępu klienta do adwokata. Z jakiegoś względu ten dostęp od lat pozostaje taki sam. Z innych krajów, powiedzmy z Wielkiej Brytanii, skargi „na dzień dobry”, już przy pierwszym liście, reprezentowanych przez prawników jest 50% skarżących (mniej więcej, 40-50%, to są różne cyfry, ale widzicie Państwo, że różnica jest zasadnicza).

Druga kwestia, jaka się tu nasuwa, to liczba 7 min [spraw wpływających do sądów w Polsce] – odjąć sprawy karne, to i tak zostaje bardzo dużo. Proszę wziąć pod uwagę, że 5 min spraw cywilnych to nie jest 5 min osób, liczba osób co najmniej podwaja się, bo sprawy cywilne (procesowe) na ogół zwiększają podwójnie liczbę osób. A więc proszę pamiętać, że przy tej ilości spraw jest praca dla podwójnej liczby prawników. Ja odejmę tutaj sprawy o wpis do księgi wieczystej, gdzie stopień determinacji do skorzystania z pomocy prawnika jest nikły tylko instytucje, które tam występują, mające swoich radców prawnych, po prostu z nich korzystają, albo wyjątkowo przedsiębiorcy. To jest duża liczba spraw i ją możemy tutaj od razu lekko wyodrębnić, tu pożądana pomoc prawnika jest znacznie mniejsza niż w pozostałej części spraw. Odliczmy też dużą część takich spraw, w których [wystarcza] zwykła informacja, wywieszona na drzwiach sekretariatu sądowego. Mam na myśli np. stwierdzenie nabycia spadku beztestamentowego, gdzie są wszystkie dane, wystarczająco opisane. Myślę, że większość spraw o alimenty lub podwyższenie alimentów to są te sprawy, gdzie uprawnione osoby korzystają z pewnej fachowej pomocy, choć nie z pomocy adwokata czy radcy prawnego, działającego formalnie w procesie, tylko różnych instytucji, które tutaj pomagają, a ponadto tu działanie sądu rodzinnego w dużej mierze ex officio jest wystarczające.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>