Listy wyspecjalizowanych adwokatów

Czy w sprawach karnych jest tak samo? Pewnie nie do końca. I tu, w sprawach karnych, zastanówmy się także, zwłaszcza w kontekście adwokatów, którzy tę pomoc prawną z urzędu wykonują, czy jest zainteresowanie, aby taki wyspecjalizowany korpus powstał – jeśli tak, nazwijmy to „biurem obrońcy publicznego”, może na razie przy Naczelnej Radzie Adwokackiej czy przy okrę-gowych radach adwokackich. Jeżeli rzeczywiście uda się stworzyć taki korpus, rozumiem, że formuła płacenia za te usługi przez Państwo jest kwestią wtórną czy na zasadzie obecnej, czy też już później zakontraktowania ich z jakimś wynagrodzeniem ryczałtowym czy innym – da się to zrobić.

Listy wyspecjalizowanych adwokatów, jeśli powstaną, oraz zasady ich powo-ływania […] – gdyby była taka lista, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby prezes sądu, który deleguje to swoje uprawnienie na przewodniczącego wydziału, a przewodniczący wydziału mówi „Patii Zosiu, pani to będzie robić”, żeby przede wszystkim wyznaczali ludzi z tej listy – do wyczerpania zasobów. Musi istnieć wszelako pewien wentyl bezpieczeństwa: co, jeśli osiągniemy granice wydolności tego systemu, tzn. co, jeżeli ci, co mogą i chcą, nie są już w stanie, bo mają czterdziestąsiódmą i czterdziestąósmą sprawę z urzędu? Wtedy najprawdopodobniej jako „wentyl bezpieczeństwa”zostanie pozostała część korporacji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>