Odmowa przyzania obrońcy z urzędu

Podsumowując można stwierdzić, że brak szczegółowego określenia, w jaki sposób osoba uboga ma „należycie wykazać”, iż nie jest w stanie ponieść kosztów obrony, powoduje w praktyce ograniczenia w dostępie do pomocy prawnej. Wnioskodawcy nie wiedzą, jak mają to zrobić, sądząc często, że samo oświadczenie o braku środków wystarczy. Zwłaszcza osoby pozbawione wolności są w trudnej sytuacji.

Sytuację tę znacznie poprawiłoby, a przede wszystkim zobiektywizowało kryteria przyznawania obrońcy z urzędu, wprowadzenie szczegółowego „kwestionariusza zamożności”, zawierającego instrukcję, jak należy go wypełnić i jakie dokumenty powinno się dołączyć .

W przypadku niedofinansowania sądów przyznawanie obrońców lub pełnomocników z urzędu może być poważnie ograniczane – jako wydatek „drugoplanowy” dla samego sądu. Może to prowadzić do sytuacji, w której przestrzeganie prawa do rzetelnego procesu sądowego będzie zbytnio zależało od bieżącego stanu finansów państwa.

Rozważyć należy wprowadzenie możliwości zaskarżania postanowień o odmowie przyznania obrońcy z urzędu, zwłaszcza w przypadku uznaniowych w dużej mierze kryteriów jego przyznawania. Możliwość taka istnieje zarówno w procedurze cywilnej, jak i administracyjnej, nie ma uzasadnienia różnicowanie w tej mierze sytuacji osoby wnioskującej o przyznanie pomocy prawnej z urzędu. Brak pomocy prawnej może być oczywiście jednym z argumentów podnoszonych w apelacji, jednak osoba pozbawiona tej pomocy ma ograniczone możliwości przywołania takiej argumentacji.

Rozstrzygnięcia wymaga także problem, kto decyduje o przyznaniu obrońcy Choć przepisy mówią o wyznaczeniu adwokata z urzędu przez prezesa sądu, w rzeczywistości decyzje te podejmują nie tylko przewodniczący wydziałów, czyli sędziowie funkcyjni, ale także sędziowie orzekający w danej sprawie, co podaje w wątpliwość obiektywizm i bezstronność ich oceny.

Wątpliwości może budzić uzależnianie przyznania obrońcy od zasobów finansowych rodziny, zwłaszcza dalszej (w odpowiedzi otrzymanej przez nas z sądu wymienia się np. dziadków oskarżonego). Odpowiedzialność karna jest odpowiedzialnością indywidualną. Po drugie, w praktyce rodzina może oskarżonemu pomagać, ale bywa też tak, że się od niego odcina.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>